• Dziennikarstwo

    Nie drażnić Czerwonego Smoka

      Jest taki termin, który z kręgów politycznych trafił na salony: poprawność polityczna. Jedni go kochają, inni uważają, że zakłamuje rzeczywistość. Pewien duży kraj na Wschodzie sprowadził intencje jego twórców do absurdu.   Po pierwsze, nie ranić Poprawność polityczna swoją genezą sięga dyskusji z lat 80. ubiegłego stulecia. Toczyli je amerykańscy konserwatyści i przedstawiciele lewicy. Jej idea polega na unikaniu w dyskursie publicznym stosowania obraźliwych słów i zwrotów. W ich miejsce powinny pojawić się sformułowania bardziej neutralne. Czyli, do osoby, która kłamie, należy powiedzieć, że mija się z prawdą a do kogoś, przyłapanego na kradzieży, nie można zwrócić się per „złodzieju”, dopóki nie otrzyma wyroku skazującego. W szerszym znaczeniu zjawisko…