• Książki

    Laleczki skazańców

    Morderstwami jesień się zaczyna… Druga połowa roku to czas, do którego najbardziej pasują mi kryminały. Jeśli cokolwiek w tym klimacie złowię wcześniej, lekturę lub oglądanie i tak zostawię na jesień. Od października hurtowo nadrabiam zaległości serialowe. Zawsze zahaczę o  „Ripper Street”, które w kolejnych sezonach nadal trzyma poziom. Do łask wracają również świetne seriale BBC. W makabrycznych scenariuszach Anglicy nie mają konkurencji.   Polski kryminał od lat nie odstaje od reszty świata. Do jesiennej lektury ustawiła mi się ostatnia część tetralogii Katarzyny Bondy o profilerce Saszy Załuskiej. Tuż za nią spoczywa dziewiąty kryminał Marka Krajewskiego „Mock. Pojedynek”. Cenię go nie tylko za styl i pieczołowicie oddany klimat przedwojennego Wrocławia, ale…

  • Sztuka

    „Roztańczeni z Mazowszem”

    Zima zawitała do mnie dość szybko w tym roku, bo już w połowie sierpnia. Od momentu śmierci mamy zmroziło mnie na tyle mocno, że jakoś nie zauważyłam upalnej końcówki lata i wietrznego początku jesieni. Po raz pierwszy darowałam sobie zbieranie kasztanów. Zwykle dawały mi namiastkę domu w miejscu aktualnego pobytu. Ogołocony dom muszę sobie jakoś na nowo poukładać w głowie i sercu.   Zająć głowę W ramach wyrwania się z odrętwienia po niedawnym pogrzebie, skorzystałam z mailowego zaproszenia na kolejny rok warsztatów tanecznych dla mojej pociechy. Z początkiem roku szkolnego zaczęły się zapisy do pobliskiego Matecznika Mazowsze, gdzie ostatnie dwa lata upłynęły nam na zajęciach z baletu. Tegoroczne miały być…